Wizytówki
2009-06-02 08:31:26
Wysłałem mailem kolejny utwór do mojej wytwórni płytowej. Mam nadzieję, że tym razem moja wytwórnia będzie zadowolona z materiału i niedługo będę oblewał wydanie mojej płyty. A wiecie jak dalej bywa… druga płyta, własny serial, linia kosmetyków, ubrania. Będę miał własne broszury, a wizytówki będę rozdawał każdemu menadżerowi. Może nawet będę miał własny kolportaż ulotek. Kto wie, a pewno będę na tyle znany, że będę wielką gwiazdą. Ale na razie czekam na maila od wytwórni. Stawiam na szali wszystko co dotychczas miałem. Wcześniej nie wiedziałem, że można poświęcić tyle dla muzyki. To jest dla mnie naprawdę ważne. I wiem, że warto jest poświęcić każda minutę nad pracą przy jakiejś nowej piosence. Ostatnio dużo czasu zajęła mi nowa piosenka, o nazwie „moje historyczne broszury i wizytówki”. Wiem, ze nie jest to zbyt efektowny tytuł, ale nie miałem innego pomysłu na to. Oczywiście kolportaż ulotek tez jest zawarty w tym utworze. W końcu to moja własna historia. Co ważne, znalazłem idealny motyw muzyczny, który wpasował się w stworzone przeze mnie słowa. Niedawno wgrałem sobie ten utwór na odtwarzacz mp3 i słucham tego gdy tylko mam czas. To naprawdę jest niezły utwór. I mam nadzieję, że to samo powiedzą ludzie w wytwórni muzycznej. Musze tez zastanowić się, na czym skupie uwagę podczas następnych 10 utworów. Przecież nie będzie to wyłącznie kolportaż ulotek. Trzeba wykombinować coś nowego. Jednak nad tym wszystkim będę się zastanawiał dokładnie, gdy dostane ostateczna odpowiedź droga mailową. Byłoby zabawnie, gdyby mnie o tym poinformowali przez broszury. Albo dostanę jakieś wizytówki, z własnym nazwiskiem i tytułem nowej płyty. To byłoby naprawdę fajne. No ale wystarczy mi zwykły mail, z gratulacjami i godziną rozpoczęcia nowych nagrań. To by mi w zupełności wystarczyło. Poczekamy, zobaczymy jak to wyjdzie. Liczę, że moja przyszłość będzie związana z światem sztuki. Nie mogę się doczekać, gdy stanę się sławny.
Pozostaw swój komentarz