Długopisy reklamowe z nadrukiem
2009-06-23 08:22:44
Mój znajomy od niedawna prowadzi własna firmę doradczą. Ostatnio zastanawiał się nad dodatkową formą reklamy, która nie byłaby zbyt droga, ale jednocześnie inna niż te standardowe takie jak ogłoszenia w prasie czy radiu. Zaproponowałam mu długopisy reklamowe. Cennik położyłam na biurku i kazałam mu to przemyśleć. Dlaczego byłam tak świetnie zorientowana w tej kwestii? Ponieważ nie tak dawno sama zamawiałam dla firmy, w której pracuje długopisy reklamowe. Cennik zatrzymałam i mogłam go podarować znajomemu. Początkowo nie był jakoś pozytywnie nastawiony do pomysłu jakim były długopisy reklamowe. Cennik chyba jednak go przekonał, bo po kilku dniach zadzwonił do mnie i powiedział, że zamówił długopisy reklamowe z logiem swojej firmy. Długopisy reklamowe z nadrukiem to świetny pomysł nadający świeżości głównej kampanii reklamowej. Gadżety, do których należą również długopisy reklamowe przyciągają uwagę klientów i mogą pozytywnie nastawić klienta do danej firmy. Właśnie na to liczy mój znajomy. Długopisy reklamowe z nadrukiem chce rozdawać klientom, którzy skorzystają z jego usług lub którzy do tego przymierzają się. Każdy kto odwiedzi siedzibę jego firmy otrzyma długopis. Dopiero za jakiś czas będziemy mogli stwierdzić czy długopisy reklamowe z logo jego firmy przyniosły oczekiwane rezultaty. Kiedy ja zamawiałam dla swojej firmy długopisy reklamowe z nadrukiem, dla szefa priorytetem było to, by dotarły one nie tylko do stałych klientów, ale również do tych, którzy o naszej firmie jeszcze nie słyszeli. To co przemawia na plus długopisów to to, że są one praktyczne i nie leżą bezczynnie na kredensie tak jak np. ulotka. Długopisy reklamowe są wykorzystywane przez klientów do zapisania ważnej notatki, listu czy rozwiązania krzyżówki. Osoby zastanawiające się nad ciekawą formą reklamy powinny pomyśleć o długopisach. Mój znajomy przekonał się do długopisów, a przekona się jeszcze bardziej, kiedy zobaczy, że taka forma przynosi rezultaty. Długopisy mają do niego dotrzeć za tydzień. Na pewno będzie zadowolony i wdzięczny za to, że podsunęłam mu taki pomysł.
Pozostaw swój komentarz